Restauracji w Lublinie jest całe mnóstwo, więc wybór tych najlepszych byłby bardzo trudny. Zamiast tego proponujemy Wam więc subiektywny przegląd restauracji na różne okazje – od randki we dwoje po wyjście z dziećmi czy lunch ze znajomymi.
Raj utracony to restauracja idealna na wieczór we dwoje
Nie każdy lubi koncepty talerzykowe, niektórzy uważają nawet, że to przepłacanie, ale jeśli ktoś szuka dobrego jedzenia, sympatycznej i bezpośredniej obsługi w bardzo ładnie urządzonym lokalu, to powinien odwiedzić Raj utracony. Restauracja mieści się na ulicy Leszczyńskiego, czyli za Ogrodem Saskim.
Znajdziemy tam kuchnię bliskowschodnią i azjatycką, która potrafi miło zaskoczyć. Można tam oczywiście wybrać się z koleżankami, ale jeśli ktoś chce zrobić wrażenie na drugiej połowie, to powinien zarezerwować stolik w Raju. Rezerwacja może być konieczna, bo mimo lokalizacji poza ścisłym centrum Raj utracony jest dość mocno oblegany. Jeśli ktoś zastanawia się czy naprawdę jest smacznie, to może skusi go, że lokal znalazł się w przewodniku Michelin na rok 2026.
https://www.instagram.com/raj_utracony

Pyzata Chata jest świetna, jeśli chcemy zjeść polską kuchnię i szukamy jedzenia dla dzieci
Z Pyzatej Chaty chyba nikt nie wyjdzie głodny. To restauracja specjalizująca się w polskiej kuchni o absurdalnie dużych porcjach i bardzo dobrej proporcji ceny do jakości. Rodziców z pewnością ucieszy łatwa i codzienna dostępność rosołu i frytek. I chociaż dobrze wiemy, że może nie być to najzdrowsza dieta, to czasem po prostu tego potrzeba. Na plus jest na pewno także dobór muzyki, która składa się z nostalgicznej podróży przez polską scenę rozrywkową i rockową.
Wszystkie te hity, które przez lata słyszeliśmy w radiu, na liście 30 ton i na dyskotekach teraz są tłem do sytego obiadu. Warto jednak pamiętać, że lokal na Okopowej, szczególnie w porze obiadowej, jest bardzo mocno oblegany i może nam grozić kilka minut stania w kolejce.
Munchies to street food w dobrym stylu
Macie ochotę na dobrego burgera, kurczaka lub dirty fries i akurat nie ma nigdzie w pobliżu food trucka? W Munchies jest ładnie, przyjemnie, smacznie i dość szybko. W dodatku w weekendy możemy liczyć na menu specjalne, więc jeśli chcecie mieć dużo opcji, by ostatecznie wybrać ulubionego cheesburgera, to jest to lokal dla Was. Lemoniada jest smaczna i dobrze schłodzona lodem, kanapa wygodna, stoliki przyjemne i rozstawione w ten sposób, że każdy czuje się dość swobodnie.
Sam lokal nie jest duży, więc świetnie nadaje się dla tych, którzy lubią się na chwilę gdzieś schować ze znajomymi i ulubionym jedzeniem. Muzyka i wystrój restauracji zdecydowanie temu sprzyjają i wspierają dobrą atmosferę. Lokal jest nieco schowany za Placem Litewskim i w pobliżu Centrum Kultury, więc nie grożą mu zbyt często nagłe fale turystów.
ParZona śniadania serwuje cały dzień
ParZona jest przede wszystkim kawiarnią, ale też bistro ze smaczną kuchnią. To miejsce na Krakowskim Przedmieściu, gdzie można przyjść rano na śniadanie, ale też na szybki lunch w przerwie między spotkaniami. Niektóre dania i napoje wyglądają tak, jakby były przede wszystkim contentem na Instagram, ale to nie jest kawiarnia wydmuszka, tylko solidny lokal, który wie, że obsługuje pogodnych mieszczuchów.
I szczerze mówiąc czasem naprawdę nie potrzeba więcej, tym bardziej, że ParZona pilnuje, by nie była przerostem formy nad treścią. Może jedyny problem jaki napotkacie (poza okazjonalnym brakiem stolika) to nieodparta pokusa zjedzenia deseru i napicia się kawy po lunchu. I czy wspominaliśmy, że w menu znajdują się także śniadania, które są serwowane cały dzień? Nie grozi Wam więc brak omletu z szynką o godzinie czternastej, gdy macie już w pracy wszystkiego dość. Nikt Wam nie będzie mówił, kiedy powinniście zjeść śniadanie!
Basma Mezze & Grill jest dla tych, którzy szukają nowych smaków
O ile włoską kuchnię można w Polsce spotkać równie często jak kebaby, o tyle czasem smuci nas, że tak wiele restauracji boi się nieco zaryzkować z kuchniami innych narodów. Tego problemu zdecydowanie nie ma Basma, która znajduje się tuż przy lubelskim Ratuszu i oferuje dla nas mezze i dania z grilla. Jeśli więc potrzebne Wam miejsce, w którym serwują zarówno hummus, grillowanego bakłażana jak i kurczaka w miodzie, to dobrze trafiliście.
To restauracja przede wszystkim dla tych, którzy cenią sobie smakowanie i kulinarne podróże. Jest smacznie, różnorodnie i Wasze podniebienia nie będą się nudzić. Sam lokal jest przyjemny i znajduje się niemal u wejścia na starówkę, więc można zrobić z niego łatwo punkt wyjścia do spaceru. Przy jedzeniu będzie nam wygodnie, spokojnie można skupić na jedzeniu i rozmowie z przyjaciółmi czy rodziną i zostawić za sobą skwar deptaka.