SAMBA DE LUBLINEIRO – HIGHFLY, SUBLUNAR, YAAK

Miasto

Data

31 stycznia, 2026

Godzina

19:30

Miejsce

Klub Muzyczny Kosmos

Czy można przyjść na koncert, na którym dudnią gitary, w cekinowej sukience? Albo w przebraniu karalucha trzymającego dwa marakasy? Jeszcze jak! Niech wasze hulanki (Young Leosia pozdrawiamy) w ten karnawał przypominają taniec jaskiniowców nad ogniskiem. Czy wiedziałeś/wiedziałaś, że słowo „karnawał” pochodzi od łacińskich słów „caro” oraz „vale”, które oznaczają „mięso” i „żegnaj”? My też nie, i właściwie mamy to kompletnie w dupie, po prostu chcemy trochę pohałasować pod koniec stycznia.
Samba De Lublineiro wzywa, to co, QUIERES?

ILE: 40zł bilet normalny | 30zł dla przebierańców
(ale postarajcie się ładnie z tymi przebraniami, nie ma zniżki za chałę)

BRAMKI: 19:30
START: 20:00

Wodzirejami będą:

HIGHFLY (prog/grunge/black) [niestety z Warszawy]
Znany przez paru i lubiany przez kilku warszawski kwartet mazowieckiego pochodzenia, wykonujący szeroko pojętą muzykę pomieszano-poplątaną. Trochę melodyjek, trochę krzyku, absolutny brak chęci do życia. Gdyby umieli, graliby jazz.

SUBLUNAR (post rock) [z Podkarpacia, to tam gdzie Bieszczady]
Miks prog i post rocka. Grają na swój sposób, nie ulegając modom i trendom. Łączą melancholijne melodie ze sporadycznymi wybuchami polimetrycznej agresji.
Mają na koncie dwa albumy: A Welcome Memory Loss (2019) i A Random Moment of Stillness (2025).
Zabiorą was w dźwiękowy kosmos.

YAAK (stoner doom) [Lublin, prawdopodobnie lubią cebularze]
Pięcioosobowy zespół z Lublina, zanurzony w dzikiej energii stoner rocka i pulsującego desert metalu. Przesterowane riffy, dudniące groove’y i histeryczne wokale— to soundtrack do wędrówek po wschodnioeuropejskich leśnych drogach wśród bezsennych
nocy.

grafika: @skrajzycia.design [szukaj na instagramie]
organizator: jadłem kanapke booking [szukaj w chlebaku]